Jeśli mnie poznasz z pewnością zakochasz się we mnie

sardegna

Nie jest to kolejny typowy przewodnik. Nie przeczytasz tu o nuragach, megalitycznych warownych wieżach obserwacyjnych, których jest na Sardynii ponad 7 tysięcy. Nie poznasz Kartagińczyków, którzy władali wyspą do roku 238 p.n.e.. Nie przeczytasz też opisu ośmiu prowincji na które dzieli się region. Nie dowiesz się, że owiec na Sardynii jest więcej niż ludzi.

Przeczytasz tutaj o czymś znacznie istotniejszym. O czymś co towarzyszy Nam podczas każdej podróży do nowego miejsca. Co tak na prawdę jest kwintesencją podróżowania. Niematerialnym wspomnieniem i nieuchwytną chwilą.

Każda z Naszych wypraw na Sardynię była wypełniona nowymi wrażeniami. Była próbą poznania lokalnej kultury. Nawiązania bliskiego kontaktu z codziennością. Wychodzeniem poza schematy utarte w przewodnikowej rzeczywistości.

Zdecydowana większość przewodników nie podejmuje tematu związanego z odczuciami jakie mamy podczas podróży do nowego miejsca. Zapach, klimat, charakter miejsca są tak istotne podczas wyjazdu w nieznane Nam miejsce, bo to właśnie one zostają w Naszej pamięci najdłużej. To właśnie do tych wrażeń wracamy w Naszych wspomnieniach z podróży.

Z reguły po pewnym czasie nie pamiętamy z którego roku był zwiedzany przez Nas kościół, nie pamiętamy jak nazywała się firma z którą popłynęliśmy na całodniowy rejs po archipelagu La Maddalena.

Zdecydowanie jednak pamiętamy smak cudownej bruschette, pamiętamy to uderzenie ciepłego i pachnącego mirtem powietrza po wyjściu z samolotu, pamiętamy tą piosenkę, która towarzyszyła Nam w radiu RTL 102.5 FM.

MAGICZNA WYSPA

NA BLOGU

Load More Posts