Mauro Morandi, strażnik Budelli, wspaniałej dziewiczej wyspy na Archipelagu La Maddalena.

Mauro ( były profesor szkoły średniej ) ma 78 lat, a od 29 lat mieszka na wyspie. Wyspie na której znajduje się chyba najbardziej znana plaża Sardynii – Spiaggia Rosa.

Dzięki okrucieństwu tysiąca turystów niszczących tę plażę podczas każdego sezonu wakacyjnego utraciła ona swój dawny blask. Nadal jednak można dostrzec charakterystyczny różowy odcień, ale nie jest on już tak wyraźny jak było przed laty.

Na profilu Facebook Mauro pisze: ‚my name is Mauro, Mauro da Budelli.
To prawie jak Leonardo da Vinci.

Czego nauczyła go samotność na wyspie? Na pewno większej świadomości swoich własnych ograniczeń. „Żyjąc w kontakcie z naturą odkrywasz prawdziwe dobro i piękno w sobie samym”.

Głównym zadaniem Mauro na wyspie jest jej ochrona przed niszczycielską działalnością ludzi. Zabronione jest tutaj zarówno kąpanie jak i pobyt na plaży.

Tego lata po raz pierwszy zauważono wyraźny postęp w długiej drodze powrotu plaży do dawnego blasku.
Spytany o to, czy wierzy, że plaża odzyska swój dawny blask mówi bez wahania:

„Jeśli przez kolejne setki lat nikt jej nie dotknie, być może…”